Venimus, Vidimus, Deus Vicit! Takem pod Wiedniem o zwycięstwie naszym powiedział i nie wiem, czy przeszłe i przyszłe pokolenia zdadzą się większego zwycięstwa dokonać. Piękny mi łuk triumfalny pan starosta Stefan Bidziński, druh mój i przyjaciel serdeczny w Podzamczu wystawił. Dziękuję ja mu stukrotnie, bom dawno czegoś takiego nie widział.

Dobrze Wam tu w Chęcinach… choć po inkursjach szwedzkich, kozackich, siedmiogrodzkich nieco podupadły. Nieprzyjaciel drwił z nas i miasta w niwecz obracał, do kaduka! Nigdy jednak sława i majestat Rzeczypospolitej nie zaginie, a i zamek nasz na Wzgórzu pamiątką będzie dawnych dziejów naszych… Jam Sobieski z wielkiego rodu, król i wiedeński zwycięzca – pamiętaj podróżniku, że żeś ongi wielkiego miał władcę, Lwa Lechistanu i obrońcę wiary, który zawsze miał Polskę przed oczyma swemi…

Image