Miniony weekend cieszył się bardzo dużą popularnością zarówno wśród dorosłych jak i dzieci. Niekonwencjonalny sposób obcowania z historią oprócz walorów edukacyjnych zapewnia lekką dawkę rozrywki i humoru.
Zwiedzający zabytkową kamienicę „Niemczówkę” mieli okazję uczestniczyć w prelekcjach tematycznych poświęconych staropolskiej sztuce jedzenia, zwyczajom i tradycjom kuchni polskiej, która wyróżniała się swoją rozmaitością i bogactwem.
Na Zamku zaś, zarówno w sobotę jak i w niedzielę można było spotkać rubaszną postać zamkowego Zagłoby, który wcielił się w uosobienie stereotypu polskiego szlachcica, kojarzonego ze skłonności do trunków, tromtadracji oraz mitomanii. Ale to nie wszystko! Chęcińską warownię odwiedzili również kompani Zagłoby - wesoły sarmata wraz z … mnichem! Zabawiali turystów swoimi z życia wziętymi opowieściami, którym towarzyszyły pokazy tańców dawnych oraz wystrzały z artylerii zamkowych.
Biała Dama również nie próżnowała! Zarówno w piątek jak i w sobotę tuż po zmroku na murach Zamku Królewskiego w Chęcinach można było zobaczyć snującą się postać, poszukującą zaginionych skarbów!
Zamek Królewski w Chęcinach
